Jesienią wilgoć w domu daje o sobie znać: zaparowane okna, zapach stęchlizny, a w gorszych przypadkach pleśń w narożnikach. Osuszacz powietrza realnie obniża wilgotność i chroni mieszkanie. Oto jak dobrać go do problemu.
Kondensacyjny czy adsorpcyjny
Osuszacz kondensacyjny (sprężarkowy) to najpopularniejszy typ - skrapla wilgoć na zimnym wymienniku. Działa najwydajniej w temperaturze powyżej 15-18 stopni, więc świetnie sprawdza się w ogrzewanych pomieszczeniach. Osuszacz adsorpcyjny pochłania wilgoć złożem i działa nawet przy niskich temperaturach, dlatego wybierają go do nieogrzewanych piwnic czy garaży, choć zużywa więcej prądu.
Wydajność - dobierz do powierzchni
Kluczowy parametr to wydajność osuszania w litrach na dobę. Do pokoju lub łazienki wystarczy 10-12 l/dobę, do mieszkania 16-20 l/dobę, a do domu z piwnicą lub po zalaniu 25-30 l/dobę i więcej. Za mały osuszacz będzie pracował bez przerwy i nie nadąży. Sprawdź aktualne promocje na osuszacze.
Funkcje, które ułatwiają życie
- Higrostat - utrzymuje zadany poziom wilgotności i sam się wyłącza, oszczędzając prąd.
- Pojemność zbiornika i odpływ ciągły - podłączenie węża zwalnia z opróżniania.
- Funkcja suszenia prania - przyspiesza schnięcie ubrań jesienią i zimą.
- Auto-odszranianie - pozwala pracować w chłodniejszych pomieszczeniach.
Jak używać, by miało sens
Osuszacz działa najlepiej przy zamkniętych oknach i drzwiach - przy otwartym oknie będzie osuszał całe miasto. Optymalna wilgotność w mieszkaniu to 40-60%. Jeśli problem to głównie zła wentylacja, sam osuszacz nie rozwiąże przyczyny - warto też sprawdzić nawiewniki i kratki. Więcej sprzętu znajdziesz w kategorii dom i ogród, a przy problemach z jakością powietrza zajrzyj po oczyszczacze powietrza.
Najczęstszy błąd to kupno za słabego modelu do dużego, wilgotnego pomieszczenia - lepiej mieć zapas wydajności, niż słuchać pracującego non stop urządzenia.