Suszarka do prania to wygoda nie do przecenienia - zwłaszcza jesienią i zimą, gdy mokre ubrania nie schną na suszarce. Kluczowe pytanie brzmi: kondensacyjna czy z pompą ciepła? Różnica w rachunkach jest ogromna.

Suszarka z pompą ciepła - oszczędna, choć droższa

To dziś standard. Pracuje w niższej temperaturze, dzięki czemu zużywa nawet o połowę mniej prądu niż klasyczna kondensacyjna i delikatniej traktuje tkaniny. Sprzęt kosztuje więcej, ale przy regularnym suszeniu różnica w rachunkach zwraca koszt w 2-3 lata. Klasa energetyczna A++ i wyższa to właśnie pompy ciepła. Sprawdź promocje na suszarki z pompą ciepła.

Suszarka kondensacyjna - tańsza na starcie

Suszy szybciej i kosztuje mniej przy zakupie, ale zużywa znacznie więcej energii i mocniej grzeje tkaniny. Ma sens tylko przy bardzo rzadkim użyciu lub mocno ograniczonym budżecie. W praktyce długoterminowo dopłacisz w prądzie.

Suszarki z odprowadzaniem - tylko z odpływem

Najprostsze i najtańsze, ale wymagają wyprowadzenia wilgotnego powietrza na zewnątrz lub do kratki wentylacyjnej. W większości mieszkań to niepraktyczne, dlatego dominują modele kondensacyjne i z pompą ciepła.

Na co zwrócić uwagę

  • Pojemność - dobierz do pralki; 8 kg pralki to minimum 8 kg suszarki.
  • Czujnik wilgotności - kończy program, gdy pranie jest suche, oszczędzając energię.
  • Pojemnik na skropliny vs odpływ - podłączenie do kanalizacji zwalnia z opróżniania zbiornika.
  • Programy do delikatnych i wełny - chronią ubrania przed zniszczeniem.

Najczęstszy błąd to wybór taniej suszarki kondensacyjnej bez policzenia kosztu suszenia - przy kilku cyklach tygodniowo pompa ciepła okazuje się tańsza już po dwóch sezonach. Pamiętaj o czyszczeniu filtra po każdym suszeniu - to klucz do wydajności. Więcej sprzętu w kategorii AGD oraz wśród ofert na pralki, by skompletować zestaw.